Przejdź do treści
8°CPowietrze: bardzo dobre Wisła: 122 cm opada sobota, 24 października 2026 · imieniny: Rafała, Marcina wschód 07:22 · zachód 17:27
reklama
Sprawy w Sejmie

Wystąpienie: Michał Jaros

KO 22.10.2026, godz. 11:25, 67. posiedzenie Sejmu, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii

Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych oraz Komisji Gospodarki i Rozwoju o rządowym projekcie ustawy o wsparciu przedsiębiorców sektorów energochłonnych z tytułu ponoszenia kosztów energii elektrycznej (druki nr 3159 i 3242).

Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Postaram się odpowiedzieć na wszystkie pytania. Jeśli na któreś bym nie odpowiedział, to odpowiemy oczywiście jak zawsze na piśmie.

Po kolei. Pytanie pana posła Ściebiorowskiego. Ta pomoc będzie dotyczyć 300 przedsiębiorców. Jeżeli przekroczymy budżet, to wtedy będzie ustanowiony konkurs, jeśli oczywiście ta propozycja rządu przekroczy zainteresowanie.

Jeśli chodzi o odpowiedź na pytanie pani posłanki Lisowskiej, to jesteśmy świadomi, że autogeneracja jest istotnym rozwiązaniem dla przemysłu energochłonnego, a także że docelowo wraz z kontraktami PPA powinna zająć ważne miejsce w modernizacji przemysłu energochłonnego. W zakresie programu pomocowego, o którym dyskutujemy dzisiaj, chcemy dopłacać do energii zakupionej i zużytej. Takie podejście pozwoli przedsiębiorcom, którzy jeszcze nie rozpoczęli transformacji swoich firm, na dokonanie odpowiednich inwestycji i długofalowe korzystanie z tańszej energii. Jeśli mielibyśmy wypłacać dopłaty do zużytej przez przedsiębiorcę energii z autogeneracji, bardzo trudno byłoby wyliczyć i zweryfikować cenę tej energii. Biorąc pod uwagę warunek Komisji Europejskiej mówiący, że cena energii elektrycznej nie może spaść poniżej 50 euro za megawatogodzinę, udzielenie takiej pomocy mogłoby być zakwestionowane przez Komisję Europejską. Także ze względów budżetowych chcemy ograniczyć zakres kosztów kwalifikowanych do energii zakupionej i zużytej. Skierowanie dopłat do firm kupujących energię ze źródeł zewnętrznych pozwoli na modernizację energetyczną większej grupy beneficjentów, w tym takich firm, które mogłyby mieć problemy z samodzielną transformacją energetyczną.

Jeśli chodzi o pytania pani posłanki Pępek, to muszę powiedzieć, że kryteria zostaną ogłoszone w programie. Program będzie przyjęty przez rząd, ale przede wszystkim będzie poparty konsultacjami społecznymi, rozmową, dialogiem społecznym, dialogiem gospodarczym z poszczególnymi sektorami, sektorami, które będą korzystały z tego wsparcia. Tak że te kryteria będą oczywiście zaproponowane przez stronę rządową, przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii, wspólnie z Ministerstwem Energii, a także Ministerstwem Finansów. Natomiast na koniec to będzie poparte taką dyskusją, rozmową, dialogiem z poszczególnymi branżami, z sektorami, z firmami, które będą zainteresowane właśnie partycypacją w tym programie. Podobne pytanie zadawał pan poseł Małecki.

Natomiast jeszcze odnosząc się do postulatu przejścia na tryb k.p.a. oraz dodania możliwości odwołania się od decyzji komisji konkursowej, informuję, że możemy przychylić się do tego postulatu. Należy zauważyć, że Komisja Europejska narzuciła termin udzielania pomocy publicznej w ramach CISAF do 2030 r. Dodatkowo reguły wydatkowe nakazują nam wydatkować środki w danym roku budżetowym. Wprowadzenie procedur odwoławczych regulowanych przepisami o postępowaniu administracyjnym - terminy rozpatrzenia skarg w sądach - znacznie przedłużyłoby proces przyznawania pomocy i skutkowałoby realnym ryzykiem nieudzielenia pomocy. W wyniku ewentualnych postępowań przed sądami administracyjnymi nie zdążylibyśmy udzielić pomocy w terminie do końca 2030 r. W konsekwencji niemożliwe stałoby się skorzystanie z rozwiązań pomocowych określonych w CISAF.

Ważne jest dla nas, aby pomoc trafiła do przedsiębiorców możliwie jak najszybciej, aby zmiany inwestycji rozpoczęły się i zakończyły się tak szybko, jak to możliwe. Chcemy, aby przedsiębiorcy w ciągu kilku lat odczuli realną zmianę w konsekwencji zrealizowanych inwestycji, które wpłyną na obniżenie energochłonności przedsiębiorców, poprawią bezpieczeństwo energetyczne czy wpłyną na obniżenie jednostkowej ceny energii elektrycznej.

Jeśli chodzi o pytanie pani posłanki Wojciechowskiej, to muszę powiedzieć, że plan inwestycyjny był przygotowany przez przedsiębiorstwa w programie TCTF, który przygotował poprzedni rząd. Ten plan już jest. Trzeba go zapewne oczywiście zaktualizować, ale ta pomoc, która wtedy też była bardzo potrzebna przemysłowi energochłonnemu, dzisiaj jest kontynuowana przez ten rząd w innym programie zaproponowanym w komunikacie Komisji Europejskiej. Co ważne, ten program jest w jakimś stopniu kontynuacją poprzedniego programu. Wynika też wprost z tamtego programu. Tam był plan, plan inwestycyjny, który musiały przedstawić firmy, które ubiegały się o te środki. Dzisiaj jest czas na realizację tych inwestycji, bardzo ważnych inwestycji właśnie w tę tanią energię w długim horyzoncie czasowym, co obniży właśnie cenę energii poprzez twarde inwestycje w infrastrukturę energetyczną.

Jeśli chodzi o pytania pana posła Nowaka, to w zeszłym roku, w 2025 r. te wyniki były bardzo dobre. Energetyka, a także Orlen. Dzisiaj można powiedzieć, że Orlen przekracza trzykrotnie zyski rok do roku. Jest to spółka Skarbu Państwa i muszę powiedzieć, że to jest zawsze powód do dumy, ale też, patrząc na te wyzwania, które są przed nami, muszę powiedzieć, że też w jakimś stopniu zależy nam na tym, żeby wspierać ten przemysł w pełnej krasie, w pełnej gamie, zwłaszcza ten, który jest narażony na utratę konkurencyjności ze względu na wysokie koszty energii.

Nie było pytań ze strony pana posła Lamczyka ani pana posła Suskiego.

Dziękuję wszystkim państwu za głosy w dyskusji. Ta dyskusja jest Polsce potrzebna. Musimy też zadbać o przemysł. Ten przemysł rzeczywiście wymaga od nas takiego zaangażowania w politykę przemysłową, w produkcję przemysłową. Musimy nie tylko utrzymać tę produkcję przemysłową na tym poziomie, ale przede wszystkim zwiększać i pozyskać nowe kompetencje dla polskiej gospodarki, dla polskiej polityki przemysłowej.

Jeśli chodzi o zagadnienia czy pytania, które zadał pan poseł Chmielewski, to muszę powiedzieć, że URE jest przygotowane, ale operatorem jest tu przede wszystkim Bank Gospodarstwa Krajowego i to Bank Gospodarstwa Krajowego będzie tym, który będzie przygotowywał, wspólnie z nami wdrażał ten program.

Pytania pana posła Horbatowskiego dotyczyły jego regionu, ale mogę powiedzieć tak: Dolny Śląsk to też jest mój region, jest też bardzo ważnym obszarem przemysłowym Polski. Jest kilka firm, które mogą ubiegać się o wsparcie. Ta, która oczywiście najbardziej kojarzy się z Dolnym Śląskiem, to KGHM, ale równie ważne są dla nas PCC Rokita, a także LG, które są energochłonne. Będą mogły z tego skorzystać m.in. właśnie te firmy, które produkują miedź z rud oraz miedź nieobrobioną plastycznie, produkują miedź w procesie rafinacji elektrolitycznej odpadów lub złomu, produkują stopy miedzi, półprodukty z miedzi, prowadzą odzysk miedzi z kabli i zużytej elektroniki. Te wszystkie przedsiębiorstwa będą mogły ubiegać się o to, te największe, czyli KGHM oczywiście też.

Jeśli chodzi o pytania pana posła Jagły, zacząłem trochę na nie odpowiadać. Jeśli chodzi o ten projekt, zależy nam na tym, żeby trwale wzmocnić bezpieczeństwo energetyczne kraju, nie tylko tych przedsiębiorstw, a także w jakim stopniu w długim okresie obniżyć koszty zużycia energii poprzez właśnie inwestycje w tę infrastrukturę, w twardą infrastrukturę, która ma pracować na rzecz tych przedsiębiorstw.

Jeśli chodzi o pytanie pani posłanki Paluch, to kryteria, tak jak wcześniej wspominałem, będą opracowane w programie, który przygotowuje rząd wspólnie z branżą, wspólnie w tym sensie, że branża będzie brała udział w konsultacjach, w tym dialogu gospodarczym.

To dobry projekt, który przyniesie trwały, długoterminowy efekt, efekt w postaci bezpieczeństwa energetycznego, poprawy tego bezpieczeństwa, jego zapewnienia i takiego długofalowego obniżenia kosztów właśnie produkcji w tych najbardziej energochłonnych przedsiębiorstwach w Polsce.

Pytanie pani posłanki Krawczyk: Ile osób pracuje? Mogę powiedzieć, że ten program trafi do 300 firm, również tych z Dolnego Śląska. Przed chwilą odpowiadałem na pytanie pana posła Horbatowskiego. Oczywiście trudno zebrać takie szczegółowe dane, ile to będzie realnie osób. Mogę powiedzieć, że w przetwórstwie przemysłowym w Polsce pracuje 2700 tys. osób. Przetwórstwo przemysłowe odpowiada za 14% polskiego produktu krajowego brutto. To bardzo ważne.

Muszę państwu powiedzieć, że to jest dosyć istotny element budowania siły państwa. To też element, który wykorzystują te najbardziej zaawansowane dzisiaj gospodarki, które właściwie rywalizują ze sobą i dyktują kierunek rozwoju polityki czy przemysłu na świecie. Ten wyścig technologiczny, który obserwujemy, te nowe urządzenia, które pojawiają się w wielu miejscach na świecie, muszą się też pojawiać w Europie, muszą się pojawiać w Polsce. My musimy wziąć udział w tym wyścigu technologicznym, musimy rozwijać swoje zdolności przemysłowe, produkcji przemysłowej, szukać tam innowacji. Tam są innowacje, tam należy skierować strumień środków, właśnie na badania rozwój. Tam należy wykorzystać potencjał polskich inżynierów, polskiej produkcji przemysłowej. To jest bardzo ważne, dlatego dziękuję za to pytanie.

Jeśli chodzi o pytanie pana posła Sachajki, to chcę powiedzieć, że w jakimś stopniu to było stwierdzenie. Nawiążę do poprzedniej odpowiedzi: trwale zależy nam na tym, żeby tę transformację energetyczną w Polsce przeprowadzić, dlatego że my potrzebujemy dostępu do taniej i też w dużej mierze zielonej energii. Zielona energia to nie jest wymysł, to nie jest humbug, ale to jest potrzeba. To potrzeba cywilizacyjna, w jakimś stopniu też w tej geopolitycznej zawierusze potrzeba również nasza, Polski, polskiej polityki przemysłowej.

Jeśli chodzi o pytania pani posłanki Czechak, to chcę powiedzieć, że nie ma własnego wkładu. Poparliśmy poprawki, zrezygnowaliśmy w toku dyskusji, debaty, wycofaliśmy się z tej propozycji. To był dobry argument. Słuchamy też tych argumentów i rzeczywiście nie ma żadnego 20-procentowego wkładu ze strony inwestorów, którzy będą korzystali z tego programu.

Pytania pana posła Meysztowicza. Oczywiście mogę powiedzieć, że w Polsce w dużej mierze o sile polskiej gospodarki stanowią małe i średnie przedsiębiorstwa. One zajmują 99,7% tych wszystkich firm, które są w Polsce. Rzeczywiście w dużej mierze ten program będzie dotyczył firm większych, ale nikogo nie wykluczamy w ten sposób. Dlatego w programie określimy wytyczne, zasady, kryteria. Warto zwrócić na to uwagę w toku debaty, dyskusji, konsultacji, które przeprowadzimy.

Jeśli chodzi o kryteria - podobne pytanie zadawał pan poseł Skalik - te kryteria będą zawarte w programie.

Pan poseł Krystian. Ja też sobie życzę taniej energii w Polsce i w Europie. Jeżeli nie będziemy mieli długofalowo zmniejszonych kosztów produkcji energii, to nie wygramy tej rywalizacji technologicznej, nie weźmiemy w ogóle w niej udziału i będziemy tracili konkurencyjność polskiego przemysłu, generalnie europejskiego przemysłu. Zapewne, jakbyśmy porównali cenę wydobycia węgla z odkrywki w Australii czy w Stanach Zjednoczonych, to ona będzie dużo niższa niż cena wydobycia węgla w Polsce. I to jest, moim zdaniem, zasadnicza różnica, skoro już zaczynamy rozmawiać na temat ceny energii produkowanej w oparciu o węgiel kamienny.

Jeśli chodzi o pytania pana posła Zawiei, to chcę powiedzieć, że przedłużymy program z 48 miesięcy do 60 miesięcy, jeśli będzie taka potrzeba. 5 lat na zrealizowanie tych inwestycji to jest czas, w którym rzeczywiście można przeprowadzić te inwestycje, tym bardziej że przedsiębiorstwa są po prostu do tego przygotowane. Przygotowały już plan inwestycyjny, warto go zaktualizować, uzupełnić. Technologia się zmienia. W związku z tym myślę, że te 5 lat, jeżeli będzie taka potrzeba, dla niektórych przedsiębiorstw na pewno przedłużymy.

Odpowiedź na pytanie pani posłanki Skowrońskiej: 2,9 mld w 2025 r.

Jeszcze pytanie pani posłanki Paluch. Odnosząc się do postulatów zrezygnowania z komisji konkursowej na rzecz przyznania pomocy wszystkim wnioskodawcom przy jednoczesnym obniżeniu proporcjonalnie wysokości pomocy publicznej ponownie wyjaśniam, że nie możemy zgodzić się na proponowane rozwiązanie. Zdecydowaliśmy się na procedurę konkursową, ponieważ element inwestycyjny jest bardzo ważnym warunkiem realizacji programu. Inwestycje mają mieć realny wpływ na długoterminowe podniesienie efektywności energetycznej przedsiębiorcy. Jednocześnie ewentualne wypłacanie pomniejszonej dopłaty dla wszystkich stanowiłoby zagrożenie dla realizacji zaplanowanej inwestycji. Istotne jest, żeby przedsiębiorcy na etapie planowania inwestycji mieli pewność, że jeżeli otrzymają pomoc, to będzie ona w wysokości niezbędnej do zrealizowania inwestycji. Zapewniam wszystkich państwa, że działania komisji konkursowej będą transparentne i oparte na skonsultowanych ze stroną przemysłową programach, a także regulaminie komisji. Chciałbym też podkreślić, że Komisja Europejska na etapie prenotyfikacji nie zgłosiła uwag w tym temacie.

(Przewodnictwo w obradach obejmuje wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska)

Szanowna Pani Marszałek! Szanowni Państwo! Chcę państwu powiedzieć, że ten program jest rzeczywiście bardzo dobry. Dziękuję za taką dobrą dyskusję w komisji. Ten program będzie służył poprawie bezpieczeństwa energetycznego państwa, wsparciu przedsiębiorców, przedsiębiorstw (Dzwonek), które tej pomocy potrzebują, przedsiębiorstw, które muszą walczyć na tym globalnym rynku, dlatego musimy zachować ich konkurencyjność. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (ok. godz. 11:25) (otwiera się w nowej karcie)

Skąd są te dane?

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 24.10.2026 02:05

Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu