Wystąpienie: Michał Jaros
KO 22.10.2026, godz. 12:47, 67. posiedzenie Sejmu, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii
Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Gospodarki i Rozwoju o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o wspieraniu nowych inwestycji oraz niektórych innych ustaw (druki nr 3160 i 3243).
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! Specjalne strefy ekonomiczne były bardzo dobrym pomysłem. Przez blisko 30 lat przyczyniały się do rozwoju gospodarczego Polski, wspierały tworzenie nowych miejsc pracy, wzmacniały potencjał polskich regionów i przyciągały do Polski kolejne wartościowe inwestycje. Pomogły zbudować fundamenty pod rozwój nowoczesnego przemysłu i zwiększyć atrakcyjność Polski jako miejsca do prowadzenia działalności gospodarczej. Dziś, po latach funkcjonowania tego systemu, stoimy przed kolejnym etapem zmian. Zgodnie z przyjętymi rozwiązaniami 31 grudnia 2026 r. nastąpi zakończenie funkcjonowania dotychczasowego modelu stref ekonomicznych. Nie oznacza to jednak przerwania wsparcia dla inwestorów. Zapewniona zostanie ciągłość udzielania pomocy publicznej w postaci zwolnienia z podatku dochodowego na zasadach przewidzianych w ustawie o wspieraniu nowych inwestycji. Ten fakt, a także zmieniające się warunki gospodarcze, nowe wyzwania konkurencyjne oraz potrzeba zapewnienia bezprzedsiębiorcom stabilnego i przewidywalnego otoczenia regulacyjnego, uzasadniają nowelizację ustawy o wspieraniu nowych inwestycji. Naszym celem jest dostosowanie systemu wsparcia do obecnych potrzeb przedsiębiorców i gospodarki. Chcemy, aby rozwiązania prawne były bardziej przejrzyste, ograniczały niepewność interpretacyjną i ułatwiały realizację inwestycji, które przyczyniają się do wzrostu produktywności, rozwoju technologicznego i wzmacniania konkurencyjności polskiej gospodarki.
Teraz odpowiem na pytania poszczególnych posłów i posłanek. Pani posłanka Pępek: wszyscy będą korzystać na tych samych zasadach. Pan poseł Tumanowicz: jeśli chodzi o algorytm kontroli, który jest w ustawie - Prawo przedsiębiorców, to w tej ustawie nie będzie on obowiązywał. Jeśli chodzi o pytanie pana posła Jaskulskiego, czy zwiększymy inwestycje i tempo inwestycyjne: tak, zwiększymy. Właśnie temu służy ten projekt, żeby zwiększać ekspozycję przedsiębiorców, którzy będą inwestowali w specjalnych strefach ekonomicznych, czy po prostu w Polskiej Strefie Inwestycji, która będzie w każdym miejscu, w każdym zakątku naszej ojczyzny. Zależy nam na tym, żeby to tempo nie spadło. Pomimo trudności geopolitycznych, trzeba to sobie jasno powiedzieć, które zawsze utrudniają inwestycje, powodują, że każdy inwestor trzy razy się zastanowi, zanim wyda złotówkę, euro, dolara, czy jakąkolwiek inną walutę w Polsce, utrzymaliśmy wysokie tempo wzrostu i inwestycji. To jest bardzo ważne. Zachowaliśmy na wysokim poziomie przewidywalność, transparentność, ale też odpowiedzialność i warunki, w których przedsiębiorcy mogą prowadzić działalność gospodarczą, inwestować w Polsce. Tak że dzisiaj wygrywamy z innymi gospodarkami, z tymi z Europy Zachodniej, w wyścigu technologicznym o nowe inwestycje. Wygrywamy rywalizację z Francją, z Niemcami, z Czechami. I to jest ważne. Dlatego na pewno zwiększymy tempo inwestycji.
Jeśli chodzi o pytania pana posła Tchórzewskiego: kwoty pomocy i osiągnięte efekty. Oczywiście doprecyzujemy odpowiedź na piśmie, ale mogę powiedzieć o dwóch bardzo ważnych elementach, o których wspominałem wielokrotnie. Jest to 58 tys. miejsc pracy dzięki Polskiej Strefie Inwestycji, bo liczymy od tego momentu, ale jakbyśmy liczyli od 1994 r., to efekty są naprawdę bardzo imponujące. W jakimś stopniu specjalne strefy ekonomiczne, potem Polska Strefa Inwestycji, przez 30 lat, politycy, parlamentarzyści, ale przede wszystkim przedsiębiorcy, dali szansę wielu przedsiębiorcom na to, żeby zainwestować w Polsce. Na początku to były w dużej mierze inwestycje spoza Polski. Dzisiaj natomiast możemy być dumni z tego, że 65% tych inwestycji realizowanych jest przez polskie firmy, polskich inwestorów. Zaczynamy gromadzić kapitał, inwestować, rozwijać firmy. To jest niezwykle istotne. Dlatego, szanowni państwo, dziękuję wszystkim, którzy brali udział w tworzeniu Polskiej Strefy Inwestycji, stref inwestycyjnych, którzy inwestowali w tych strefach, obsługiwali je. To są pracownicy którzy zrobili kawał dobrej roboty dla polskiej gospodarki. Za to serdecznie dziękuję. Wartość inwestycji to 178 mld zł, ok. 188 mld zł w ostatnich latach działania Polskiej Strefy Inwestycji. To jest naprawdę imponujące.
Pani posłanka Czechak, sprawa automatyki, robotyzacji. Moim zdaniem to jest temat do długiej debaty: jak ochronić potencjał inżyniera, potencjał pracownika w zderzeniu z ciemnymi fabrykami, robotyzacją, automatyzacją procesów produkcyjnych. To jest wyzwanie, które stoi przed nami. Mamy bardziej uprzemysłowioną gospodarkę niż gospodarka średnia europejska, jednak co do zasady jeszcze w tych procesach automatyzacji nie wygrywamy, nie dobijamy do średniej europejskiej. Powinniśmy przyspieszyć ten proces i na pewno będziemy go przyspieszali. W tym roku dotyczy to chociażby inwestycji w Jaworze na Dolnym Śląsku, którą rozpoczął poprzedni rząd - mówię o Mercedes-Benz - a kontynuuje ten rząd. W tym roku i w przyszłym roku, zwłaszcza w przyszłym roku, proces automatyzacji tej fabryki będzie bardzo postępował. To jest znak czasu i musimy sobie z tymi wyzwaniami poradzić.
Musimy przygotować i inaczej przygotowywać młodych ludzi do wchodzenia na rynek pracy. Dzisiaj i w przyszłości, tej bliskiej, niedalekiej, za 5 lat, 10 lat, będziemy potrzebowali wielu specjalistów, którzy nie tyle będą pracowali w wielu fabrykach, ile będą zarządzali procesami, obsługiwali, naprawiali systemy, które będą pracowały i prowadziły produkcję. To będzie inna produkcja niż ta, z którą mieliśmy do czynienia do tej pory. Musimy wyjść naprzeciw oczekiwaniom, zmianom, które zachodzą na świecie. Technologia, która jest obecna w różnych miejscach świata, pokazuje, jak zmieniają się proporcje. Na pewno zawsze trzeba będzie zadbać o człowieka i o zatrudnienie.
Polska przestała być krajem lowcostowym, w którym kwota zatrudnienia, cena energii decydowała o wyborze Polski. Dzisiaj musimy wykorzystać naszą pulę talentów, zdolnych polskich inżynierów, rzetelnego polskiego pracownika. To jest, moim zdaniem, czas, w którym będzie to się liczyło. Ma to nas przeprowadzić do produkcji high-tech, czyli do wejścia do rywalizacji na poziomie europejskim i dogonienia światowej czołówki, tych dwóch gospodarek, które dzisiaj ze sobą rywalizują. Musimy do tych dwóch uciekinierów dołączyć jako Europa i jako Polska. Możemy rzeczywiście odegrać ważną rolę właśnie dzięki polskim inżynierom, polskim pracownikom, dzięki temu, co nas charakteryzuje: głodowi w budowaniu naszej gospodarki, naszych firm, naszych przedsiębiorstw. Musimy stworzyć ekosystem, środowisko dla firm, przedsiębiorców i zdolnych ludzi z Polski, którzy mogą wykorzystywać swoje zdolności właśnie w polskiej gospodarce. Chcemy, żeby fabryki przyszłości, a może inaczej: nie chcemy, żeby polscy inżynierowie wyjeżdżali do fabryk przyszłości poza granicę Polski, chcemy te fabryki przyszłości ściągnąć do Polski, żeby tu można było rozwijać talenty i pracować na rzecz polskiej gospodarki.
Pan poseł Sachajko, sprawa Funduszu Reprywatyzacji. Pan poseł Terlecki dopytywał też o wybór spółek. Odpowiemy szczegółowo na piśmie, ale kryterium stanowi bezpieczeństwo państwa i obronność. To jest ważny element w polityce przemysłowej, produkcji przemysłowej, ale też w kontekście nowych technologii. Widzimy, jak zmieniło się pole walki, chociażby na Ukrainie, jak wiele elementów jest wykorzystywanych w oparciu o elektronikę. To jest, moim zdaniem, cel dla polskiego przemysłu obronnego. Pracujemy w Ministerstwie Rozwoju i Technologii nad strategią przemysłu obronnego, nad włączaniem polskich małych i średnich firm, polskich inżynierów, którzy zakładają start-upy, do dużych firm państwowych z grupy PGZ, by mogli wziąć udział w zamówieniach dla polskiej armii, polskiego przemysłu zbrojeniowego.
Pan poseł Krzysztof Lipiec zapytał o liczbę udzielonych decyzji o wsparciu, wartość i jakość deklarowanych inwestycji, deklarację dotyczącą liczby miejsc pracy. To są kryteria, które będą oceniane.
Pan poseł Zawieja, pan poseł Habura, pan poseł Piechowiak zapytali o KAS. Pytała o to również pani posłanka Burkiewicz. Powiem, dlaczego przyjęliśmy to rozwiązanie, żebyśmy mieli tego świadomość. To rozwiązanie jest korzystne w przypadku dużych inwestycji - powyżej 40 mln pomocy - korzystne na początku, żeby można było mieć pewność, że na żadnym etapie ta decyzja nie będzie podważana. Muszę powiedzieć jasno i wyraźnie, że to nie spowolni procesu. Niezależnie od decyzji KAS można prowadzić inwestycje. Przewidziany został termin 30 dni. Po upływie 60 dni, jeśli KAS nie zajmie stanowiska, przyjmuje się, że jest milcząca zgoda, a więc to nie ograniczy przedsiębiorców.
Pan poseł Piechowiak zapytał o formy zachęty. Będziemy kontynuowali, wzorem TCTF, program CISAF. Już zapowiadam, co tu dużo mówić, nowy system grantowy. Potrzebujemy go. Stary system grantowy dał nam naprawdę wiele miejsc pracy, wiele miliardów inwestycji, wiele miliardów przychodów do budżetu państwa, z VAT-u, CIT-u, PIT-u. No i oczywiście ZUS - miejsca pracy. To był system grantowy stworzony na początku drugiej dekady XXI w. Do roku 2011 funkcjonujący system grantowy dawał naprawdę wiele możliwości polskim firmom. Dzisiaj chcemy go ukierunkować: nie tylko decyzje o wsparciu, ale też nowe miejsca pracy. Jesteśmy w zupełnie innym momencie gospodarki. Dla nas ważne będą inne elementy, inne zachęty, żebyśmy rozwijali kompetencje polskiej gospodarki w tych obszarach, w których jeszcze tych kompetencji nie mamy. Dlatego system grantowy będzie ukierunkowany na kilka obszarów, tak żeby po prostu ta nasza gospodarka była jak najbardziej, w jakimś stopniu, samodzielna. My jako Polska powinniśmy mieć też moce wytwórcze w różnych obszarach, tak żeby nie być uzależnionym od kogokolwiek. Suwerenne technologie. Suwerenne technologie są Polsce po prostu potrzebne, tak żebyśmy mieli tutaj centra danych, tak żebyśmy tutaj produkowali serwery do sztucznej inteligencji, do procesów, które będą ułatwiały polskim przedsiębiorcom, ale też państwu polskiemu prowadzenie działalności i rywalizację na rynkach międzynarodowych. To jest też odejście od koncepcji ścisłych powiązań, które stanowiły utrudnienia dla przedsiębiorców - ta kwestia związana z KAS-em.
Odpowiemy szczegółowo pani posłance Kołodziejczak, ile jest tych środków do budżetu, bo to naprawdę imponujące dane.
Dziękuję pani posłance Skowrońskiej za przypomnienie kwestii związanej z mapą pomocy regionalnej.
Pan poseł Meysztowicz mówił o szerokich konsultacjach. Tak, tylko wtedy. Rozmawialiśmy z 14 naszymi specjalnymi strefami inwestycyjnymi, mówię: naszymi polskimi strefami inwestycyjnymi. To z nimi prowadziliśmy konsultacje. To strefy prowadziły konsultacje ze swoimi inwestorami, tak żebyśmy wybrali najlepsze praktyki, i wybraliśmy te najlepsze praktyki podczas tworzenia właśnie tej ustawy.
Pani posłanka Burkiewicz pytała o KAS, to już odpowiadałem.
Pani posłanka Paluch, bardzo ważny element, cyberbezpieczeństwo. Szanowni państwo, dzisiaj musimy zwiększać świadomość polskich przedsiębiorców, polskich firm właśnie na temat bezpieczeństwa w sieci, na temat zabezpieczenia swoich firm, na temat zabezpieczenia nie tylko przed kradzieżą danych, przed włamaniem się do komputerów, lecz także przed zakłóceniem procesów produkcyjnych. To jest niezwykle istotne. Dlatego rząd wyszedł temu naprzeciw i przyjęto ustawę o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. To będzie zresztą wielka szansa dla zdolnych polskich inżynierów, programistów. Mamy centra chociażby IBM, Toyoty, nowo otwarte we Wrocławiu, które się tym zajmują i są ukierunkowane na cyberbezpieczeństwo. Intel - pracownicy Intela w Gdańsku też pracują w tym obszarze. My potrzebujemy ich wykorzystać, potrzebujemy wykorzystać wszystkich naszych najlepszych, zdolnych ludzi, żeby budowali systemy, które będą bezpieczne, bo moim zdaniem w przyszłości będzie wielka rywalizacja. Wyobraźmy sobie, że ktoś przejmie dron albo robota, który ma działać, pracować dla nas. Jak ważne są przechowywane dane, chociażby jaki istotny jest nasz telefon. A więc cyberbezpieczeństwo będzie bardzo istotne, dla nas jest bardzo istotne, dlatego przyjęliśmy tę ustawę o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. Ale potrzebujemy też suwerennych technologii, produkcji tu, w Polsce, a nie produkcji w różnych miejscach na świecie niekoniecznie suwerennych technologii. Nie chcemy, żeby te dane były przechowywane gdzieś na świecie. Chcemy, żeby one były tu, w Polsce, żeby te obliczenia były dokonywane tu, w naszym kraju. Wtedy będziemy mieli pewność, że są bezpieczne.
Odpowiadając pani posłance Czernow, informuję, że to będzie proporcjonalny zwrot.
Jeśli chodzi o pytania pana posła Porzucka, to proszę wybaczyć, ale będziemy przygotowywać tę odpowiedź na piśmie.
Kończąc, szanowni państwo, dziękuję za dobrą dyskusję w sprawie tej ustawy, nie tylko za dobrą dyskusję, lecz także za dobre działania przez ostatnie 30 lat wszystkim tym, którzy tworzyli strefy inwestycyjne, wszystkim tym, którzy zainwestowali w tych strefach inwestycyjnych, wszystkim tym, którzy dobrze życzą polskim przedsiębiorcom i polskiej gospodarce, i wszystkim firmom, które zainwestowały tutaj, w Polsce. (Dzwonek) Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (ok. godz. 12:47) (otwiera się w nowej karcie)
Skąd są te dane?
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 24.10.2026 02:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

